czwartek, 8 kwietnia 2010
Wodnik
Drogi Wodniku. Nie masz nic wspólnego z wodą. Wyłącz telewizor. Otrzyj łzę. I zastanów się nad tym, który projekt dokończyć. Fart się skończył. To czas pracy. Chociaż masz parę słodkich pączków w chlebaku, które będziesz z przyjemnością żuć przez następne parę miesięcy. Może wylądowałeś za bardzo w mainstreamie. Nie przejmuj się. Czystość powietrza będącego twoim żywiołem pozowli ci zobaczyć wiosenne księżyce.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz